|  Zawartość koszyka  |  Zamówienie
 
szukany produkt
Wyszukiwanie zaawansowane

2605305
wywołań
 
Dostawa i płatność
Regulamin
Aukcja specjalna
Data zakończenia: 2018-12-14 15:00
Do końca: 27 dni 22 godz.
PIERWSZA KSIĄŻKA POLSKA
Hortulus Animae czyli Raj Duszny

Nasz antykwariat jest w posiadaniu dzieła uważanego za pierwszą polską książkę. Temu niezwykle rzadkiemu wydawnictwu poświęciliśmy specjalny druk bibliofilski, który jest jednocześnie ofertą handlową. Pojawienie się egzemplarza polskiego Hortulusa jest sensacją bibliofilską i bibliograficzną na skalę ogólnopolską, dlatego uważamy, że ta cenna książka zasługuje na specjalną formę aukcji. 


Hortulus Animae czyli Raj Duszny. Przekład Biernat z Lublina. Kraków, po 1585. Oficyna Mikołaja Szarfenbergera.
Wym.: 15 x 9,7 cm, k. [246] w tym 54 drzeworyty.


  Tekst egzemplarza odbito w całości czarnym drukiem gotyckim. „Pełna kolumna, drukowana na zwyczajnym papierze,bez znaków wodnych, liczy (z nadpisem) 26 linii, upiększonych drzeworytami różnej wielkości oraz listwami, które w formie ramek ujmują każdą kolumnę druku. (…) Drzeworyty zdobiące modlitewnik wykonano w różnych rozmiarach, a ich treścią są przede wszystkim wizerunki świętych mężów. Autorami drzeworytów do pierwszych, wczesnych Hortulusów byli Erhard Schoen i Hans Springinklee. Obaj byli jednymi z najzdolniejszych uczniów Albrechta Durera. Niewątpliwie ich prace posłużyły za wzór do naśladownictwa w polskich wersjach dzieła, klocki drzeworytnicze na podobieństwo niemieckich mistrzów wykonał anonimowy artysta krakowski zwany Mistrzem Collectarium wawelskiego. Co się tyczy drzeworytów z oferowanego wydania, to należy zaznaczyć, że ryciny te są prawdopodobnie kolejną przeróbką prac wspomnianego artysty krakowskiego.
  Z opisu istniejących wydań polskiego Hortulusa wynika, że oferowany egzemplarz pod względem liczby kart i stanu fizycznego należy do jednego z najlepiej zachowanych i porównać go można z trzema egzemplarzami z Biblioteki Watykańskiej, Biblioteki Ossolineum i Biblioteki Jagiellońskiej (dotyczy wydania XVII-wiecznego). Wszystkie pozostałe liczą w sumie zaledwie 29 kart. Warto jeszcze wspomnieć, że prezentowane wydanie Hortulusa jest jedynym znanym egzemplarzem tej edycji.